Karty tarota mają wielowiekową tradycję. Ich historia jest bardzo długa, chociaż pochodzenie nie do końca jasne i owiane wieloma legendami. Uchyl rąbka tajemnicy i przekonaj się, skąd pochodzą karty tarota, do czego służyły kiedyś, a jak traktowane są współcześnie.

Pochodzenia kart tarota

Wiedza na temat kart tarota łączy się z wieloma tajemnicami, znakami zapytania i niewiadomymi. Nie wszystko zostało wyjaśnione, niektóre teorie trudno uznać za fakt, gdyż nie zostały potwierdzone. Z całą pewnością jednak ich historia jest bardzo długa.

Hipotez na temat pochodzenia kart tarota jest co najmniej kilka. Być może ich początki związane są z Egiptem, a może z Indiami. Znana była teoria, że Cyganie przywieźli je ze sobą, gdy w X w. opuszczali Indie. Jednak istnieją dowody wskazujące na to, że tarot był znany znacznie wcześniej. Niektórzy dowodzą, że to Saraceni sprowadzili je do Europy ok. XIV-XV w. Uznany znawca kart tarota, Alfred Douglas, twierdził, że stworzone były w 1441 r. przez Bonafacio Bembo, który to wykonał talię Visconti Sforza dla księcia Mediolanu z okazji jego ślubu.

Co ważne, Kościół zawsze potępiał posługiwanie się kartami tarota, uważając je za „szatańskie dzieło”. W dawnych czasach ludzie posiadający je mogli zostać wyklęci i nazwani heretykami, co w skrajnych przypadkach skutkowało wyrokiem spalenia na stosie.

Nieco więcej pewności możemy mieć co do nowszej historii kart tarota. W XIV w. występowały one w wielu krajach europejskich, w tym m.in. we Włoszech, Francji, Szwajcarii, Niemczech, Holandii, Hiszpanii. Popularność i zainteresowanie kartami tarota w poszczególnych epokach było mniej lub bardziej nasilone. Przykładowo, na przełomie XIX i XX w. psychologowie Freud i Jung, którzy wprowadzili pojęcia nieświadomości indywidualnej i zbiorowej, symboli i archetypów, doprowadzili do ponownego zaciekawienia się kartami tarota. To właśnie w kartach ludzie poszukiwali odpowiedzi na nurtujące je pytania dotyczące tajemnicy istnienia i życia człowieka.

W Europie Wschodniej, w tym w Polsce, karty tarota pojawiły się stosunkowo późno, co związane jest przede wszystkim z istnieniem tzw. żelaznej kurtyny. Na polskim rynku zostały rozpropagowane głównie przez Jana Witolda Suligę, polskiego etnografa, antropologa kultury i tarocistę, który poparł tarota swoim naukowym autorytetem.